Baza motorowodniaka

Patent sternika motorowdnego, to nie koniec w karierze motorowodniaka. Następnym etapem może być zdobycie patentu starszego sternika motrorowodnego, albo… licencji na holowanie narciarza. Narty na wodzie to ostatnimi czasy sport cieszący się coraz większym zainteresowaniem, stad też inwestycja w taką licencję może się okazać całkiem sensownym sposobem na zarobienie sporej kasy podczas letnich wakacj. Kto może się starać o licencję na na holowanie narciarza? Pełnoletni posiadacz patentu sternika. Musi on odbyć jednodniowe szkolenia, w ramach którego odbywają się zajęcia teoretyczne, podczas których uczestnicy zapoznają się z wszystkimi możliwymi zagrożeniami podczas uprawiania tego typu sportu, bądź, co bądź ekstremalnego, a także sposobami ich unikania, co ma zapewnić najwyższy stopień bezpieczeństwa, dla narciarza i ciągnącego go sternika motorówki. Następnie mają miejsce zajęcia praktyczne, w ramach których uczestnicy kolejno ćwiczą holowanie i jazdę na nartach (dlatego zobowiązani są teżdo posiadania własnej pianki). Taki obustronny sposób ćwiczenia daje możliwość postawienia się na miejscu holowanego. Sternik musi zdawać sobie sprawę z tego, jakie warunki panują na drugim końcu holowniczej liny. Podczas szkolenia można opierać się na pomocach naukowych, szczególnie polecane są takie pozycje, jak: „Kompendium śródlądowych stopni motorowodnych” Zygfryda Klimka, czy „Holowanie łodzią motorową” tego samego autora.