Motorowodne wydatki

Już nie tylko luksusowy samochód, odjechany motocykl, czy Cessna stają się synonimem bogactwa. Teraz modne stały się motorówki, zwane też jachtami o napędzie silnikowym (Polski Rejestr Statków). Za średnich rozmiarów łódź trzeba zapłacić nawet siedemset tysięcy złotych (Bawaria 37 Sport HT o dwóch silnikach strugowych), do tego trzeba doliczyć, niewielkie w porównaniu z zakupem łodzi, ale zawsze, koszty uzyskania patentu starszego sternika motorowodnego pozwalające na poruszanie się obiektami o tak dużej mocy i wielkości po akwenach wodnych. Aby móc zażyć rozrywki na pokładzie jachtu nie trzeba być jednak na szczęście jego właścicielem. Można taką przyjemność sobie wynająć. Za jedyne czterysta złotych na godzinę. W porównaniu z kosztem zakupu rzeczywiście nie jest to zbyt wiele…Otrzymuje się wtedy w komplecie z łodzią także sternika. Nikt przecież nie odda tak drogiej maszyny w niewprawne ręce. Resztą takie jachty właściciele pewnie traktują lepiej niż żony.... A jakie są koszty użytkowania (czytaj spalania) takiej łodzi? Bywa, że pływają one z prędkością nawet stu kilometrów na godzinę. To nie odbędzie się bez kosztów. Podczas takiej agresywnej eksploatacji, motorówka spala paliwo nawet za trzysta złotych w ciągu godziny. Starsze modele biją w tym względzie rekordy: koszty sięgają nawet pięciuset złotych.