Piraci

Kajakarze i użytkownicy rowerów wodnych non stop skarżą się na łodzie motorowe pokonujące z dużą prędkością akweny wodne, często w zbyt małej od nich odległości. Powoduje to powstanie dużych, któtkich fal, z którymi niedoświadczeni użytkownicy sprzętu wodnego nie zawsze potrafią sobie poradzić. Woda jest oczywiście dla wszystkich, nie można więc zabronić pływania motorówkami, jednak ich użytkownicy powinni być uczuleni na to, że ich szalona swoboda za kierownicą łodzi może psuć przyjemność odpoczywania innych osób korzystających z dobrodziejstw wody. Dlatego, na kursach przygotowujących do uzyskania uprawnień do prowadzenia łodzi motorowych, jest to temat szczególnie poruszany. Bezpieczeństwo na drodze, czy jest to droga asfaltowa, czy wodna, zawsze jest sprawą nadrzędną. Nie może być inaczej i w tym przypadku. Wiele zależy od instruktorów prowadzących szkolenie. Jeżeli im uda się zaszczepić zdrowy rozsądek u kursantów, istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo, że zaprocentuje to już przy samodzielnym przemierzaniu wodnych akwenów już po pomyślnym zdaniu egzaminu. Wiele też daje spędzanie wakacji na wodzie z całą rodziną. Jeśli nasiąka się środowiskiem „wodniaków” od urodzenia, nie ma szans, by nie potrafić się odpowiednio zachować na pokładzie łodzi. Kultura potrzebna jest nie tylko na salonach. Na wodzie, jak najbardziej, też.